Pierwszy dzień w nowej rodzinie

Bill to wesoły chihuahua o niepowtarzalnym, czekoladowym umaszczeniu. Pomimo drobnego rozmiaru, emanuje radością i ciekawością świata. Z ochotą odkrywa nowe zakątki domu i staje się najlepszym kompanem do czułych przytulanek. Jego czekoladowa sierść przykuwa uwagę wszystkich gości.

Jak to rozegrać – co robić a czego nie robić w trakcie pierwszej nocy ze szczeniakiem?


Wcześniej przez swoje krótkie, co prawda życie, ale przez całe swoje życie Twój piesek był ze swoimi braćmi i siostrami oraz ze swoją matką. Po kupnie psa w hodowli lub po adopcji psa nagle zostaje on sam – ma, co prawda Ciebie – nowego opiekuna – ale pierwszego dnia nie łączy Was jeszcze tak dobra relacja, jaką miał ze swoimi braćmi i matką. Także dla Twojego psa ta pierwsza noc w nowym domu jest trudną chwilą do przeżycia.

Ta pierwsza noc szczeniaka w nowym domu może być, zatem trudna zarówno dla Ciebie jak i dla szczeniaka. Dochodzi jeszcze czasem do tego ta niepewność po Twojej stronie, bo sam nie wiesz, co robić z tym szczeniakiem w pierwszą noc. Także oboje przeżywacie trudny czas. Aby Wam w tym pomóc przedstawię kilka metod, jakie możesz wykorzystać by przetrwać tę pierwszą noc.

Dlaczego szczeniak piszczy w nocy? Zwłaszcza w trakcie pierwszej nocy w nowym domu

Szczeniaki żyją razem z braćmi i siostrami w grupie – swojej matce dają znać, że czegoś potrzebują piszcząc i szczekając. Gdy dzieje im się coś złego szybko alarmują resztę stada piszczeniem.

Szczeniak, który piszczy w nocy po prostu zachowuje się instynktownie – to normalne, że chce piszczeniem przywołać matkę.

Pierwsza noc szczeniaka w nowym domu – co robić? 3 metody

1. Weź szczeniaka do swojej sypialni na pierwsze 2 tygodnie
W swojej sypialni gdzieś blisko swojego własnego łóżka postaw dla psa duży i dość wysoki koszyk, albo kup dla psa klatkę lub transporter, w którym szczeniak będzie spędzał noc. Chodzi o to, aby szczeniak nie mógł tego miejsca opuścić – niewystarczający będzie kocyk czy legowisko – to ma być koszyk, karton czy klatka lub transporter. Dzięki temu pies będzie blisko Ciebie, ale nie będzie spał w Twoim łóżku.
Kiedy z dnia na dzień pies coraz lepiej przesypia noc i lepiej znosi rozstanie z matką możesz stopniowo zwiększać odległość koszyka/klatki od Twojego łóżka – aby w końcu pies przesypiał w tym swoim miejscu całą noc – nawet, jeśli ten transporter dla psa przeniesiesz do innego pokoju.
Dzięki temu szybko nauczysz psa spać na swoim miejscu, ale bez bezpośrednio kontaktu z Tobą, czyli bez przytulania się do Ciebie na łóżku. A do tego jest to bardzo przyjazna dla psa metoda.

2. Druga opcja dotyczy sytuacji gdzie masz dużą klatkę dla psa powiedzmy na parterze domu – a w sypialni na górze nie masz miejsca dla swojego dużego psa.

Chodzi o to, że dla owczarka niemieckiego czy psa molosa potrzebne jest większe legowisko lub klatka niż dla psa typu Chihuahua. I niektórzy ludzie mają dość małą i ciasną sypialnie i nie znajdzie się w niej miejsca dla psa.

Wtedy, jeśli chcesz, aby pies dobrze przeżył noc i aby było to jak najmniej traumatyczne dla psa spędź kilka nocy ze szczeniakiem w tym pokoju gdzie jest psie legowisko lub klatka. Może to się wiązać z tym, że będziesz przez kilka nocy z rzędu spać na kanapie i będziesz doglądać psa i uspokajać go w nocy, jeśli zajdzie taka potrzeba. Drugiej czy trzeciej nocy możesz zdecydować się na pójście do sypialni i zostawienie psa, gdy on zaśnie.

Czego NIE ROBIĆ w trakcie pierwszych kilku nocy? Oraz jak oduczyć szczeniaka piszczenia w nocy?

Gdy zostawiłeś psa w jego klatce i śpisz w innym pokoju to, gdy pies Cię obudzi swoim piszczeniem lub szczekaniem to nie wołaj od razu psa, nie pokazuj się psu, gdy piszczy i szczeka. Wyczekaj moment, gdy pies przestanie piszczeć na sekundę lub dwie sekundy i wtedy, gdy jest cicho wtedy powiedz głośno „PIESKU IDĘ DO CIEBIE” i wtedy pokaż się psu i go uspokajaj tak, aby usnął ponownie.

Chodzi o to, że gdy powiesz coś do psa, gdy on piszczy, bo chcesz go uspokoić to jedynie nauczyłeś psa, że swoim piszczeniem pies sprawi, że ludzie do niego przyjdą – a chodzi o to, aby psa nauczyć zachowywania się cicho – czyli jak jesteś cicho to wtedy ktoś do Ciebie przyjdzie. Wiem, że to może się wydawać trudne do zrealizowania, aby przetrzymać piszczenie czy szczekanie psa w nocy – ale serio da się to zrobić – gdy jesteśmy, wybudzeni ze snu czas trochę inaczej płynie i wszystko wydaje się trwać dłużej – dlatego polecam zerknąć na zegarek i patrzeć jak długo pies piszczy czy szczeka – zwykle po 2-3 minutach pies zrobi sobie chwilę przerwy, bo trochę się zmęczy piszczeniem i musisz właśnie wyłapać ten moment, gdy na sekundę się uciszy – wtedy właśnie mówisz głośno a jednocześnie z radością 'DOBRY PIESEK, JUŻ DO CIEBIE IDĘ” i zaczynasz stawiać kroki, aby pies Cię słyszał. Także nie myśl, że pies będzie szczekał czy piszczał do rana – serio weź zegarek i zobaczysz, że wytrzymasz 2-3 minuty i zwykle będzie po tym chwila ciszy. Dzięki takiemu zachowaniu pies będzie piszczał coraz mniej, bo jego ciche zachowanie zostało nagrodzone, jego spokój sprawił, że pojawiał się przy nim człowiek i go zaczął uspokajać, więc pies sam z siebie będzie starał się być cicho, bo wie, że wtedy jak był cicho to wtedy właśnie ktoś do niego przyszedł.

I czego jeszcze nie robić w trakcie pierwszej nocy ze szczeniakiem w domu?

Nie krzycz na psa, aby go uspokoić, nawet, jeśli pies Cię obudził i przez to się nie wyśpisz tak dobrze jak zwykle – przygotuj się na kilka nieprzespanych nocy i nigdy nie krzycz na psa, gdy piszczy i szczeka w nocy, bo tym narobisz sobie tylko problemów i niszczysz tym psychikę psa i zaufanie psa do Ciebie

3. Trzecia metoda na spędzenie pierwszej nocy ze szczeniakiem to taka, aby psa zostawić samego w jego dużej klatce czy osobnym pokoju i ignorować całkowicie wszelkie piszczenie i szczekanie psa.

Jest to najbardziej brutalna z metod – jednak możesz i taką metodę wybrać. Wychodzisz do psa dopiero rano – jednak pamiętaj też, że z samego rana pies może usłyszeć, że się ubierasz i chodzisz po pokoju i jak wtedy pies zacznie szczekać lub piszczeć to też najlepiej wtedy poczekać chwilę aż pies się na sekundę lub dwie uciszy i wtedy dopiero otworzyć drzwi i pokazać się psu.

Z tą ostatnią metodą wiąże się też jedna sprawa – sprawa nauki czystości szczeniaka – bo szczeniaki 8 tygodniowe nie wytrzymają całej nocy bez załatwiania się – także klatka, w której zamykasz psa powinna mieć najlepiej kącik do załatwiania się na matę do nauki czystości. No a jeśli śpisz przy swoim szczeniaki to w nocy zanosisz psa na miejsce przeznaczone do załatwiania się i tam psa chwalisz za zrobienie siku lub kupki, a potem znowu szczeniaka umieszczasz na jego miejscu do spania i idziecie razem spać.

Złym pomysłem jej zostawienie szczeniaka w małej klatce czy transporterku na całą noc i nie otwieranie psu przez całą noc – bo szczeniak ma naturalną chęć do załatwiania się w innym miejscu niż jego legowisko – także szczeniak będzie chciał wyjść z legowiska na siku. Jeśli mu to uniemożliwisz,  bo zostawisz go samego w klatce w osobnym pokoju na całą noc – to nauczysz psa bardzo złej rzeczy – pies nauczy się wtedy tego, że nie ma innej opcji jak robić siku lub kupkę tam gdzie się śpi lub tam gdzie się aktualnie stoi. Tak zniszczysz psychikę psa i jego naturalną chęć do utrzymania legowiska w czystości. Dlatego nie rób tego. Nawet jak wychodzisz spać do innego pokoju to pamiętaj, że albo zostawiasz psa w tak dużej klatce, aby miał tam osobne miejsce z matą higieniczną do załatwiania się albo wstajesz w nocy do psa i zanosisz go na miejsce przeznaczone, jako toaleta.

Co może pomóc w uspokojeniu szczeniaka w trakcie pierwszej nocy w domu?

Do koszyka czy klatki, w której będzie spał pies daj termofor z ciepłą wodą i zawiń termofor w ręcznik – to będzie dawało szczeniaki poczucie ciepła i bliskości.

Pomaga też czasami użycie feromonów dla psów- chodzi o uspakajające feromony D.A.P. – oczywiście kup feromony wcześniej i użyj je wieczorem. Są to feromony naturalnie uwalniane przez suki karmiące – także szczeniak swoim nosem będzie wyczuwał zapach karmiącej matki i to uspokaja psy. Dzięki nim pierwsza noc szczeniaka w nowym domu przebiegnie trochę łagodniej.

Scroll to Top